|
Dodane przez Gość w dniu - 2009-09-23 08:26:47 Jak sesja w gminie to bez sołtysów. |
a dlaczego?? Dodane przez Gość w dniu - 2009-09-23 08:34:51 " Protokół z poprzedniej sesji jest do wglądu radnych"'. A dlaczego tylko dla radnych. Chyba zgodnie z prawem jest do wglądu dla wszystkich którzy do niego mają ochotę zajrzeć. Coś się w prawie zmieniło? |
Boćkowiak Dodane przez Gość w dniu - 2009-09-23 14:34:27 Nowy Boćkowiak się objawił. Czytaliście? |
Boćkowiak Dodane przez Gość w dniu - 2009-09-23 14:34:27 Nowy Boćkowiak się objawił. Czytaliście? |
Dodane przez Gość w dniu - 2009-09-23 17:05:18 Cos z ta sesja podejzana sprawa.Dzis pytalem jednego z radnych kiedy bedzie sesja to powiedzial ze poczatek pazdziernika bo narazie to tylko komisje sie zbieraja |
Dodane przez Gość w dniu - 2009-09-23 19:19:31 Chciałam pisać o atrykule dotyczącym historii Bociek i bzdurach tam opisywanych ale to chyba nie ma sensu. Do tych ludzi zamkniętych w kręgu wzajemnej adoracji i tak nic nie dotrze. Bo w historii liczą sie fakty i albo je się zna albo nie - nie ma pojęć typu "prawdopodobnie" To tak jak z pewną chorobą Diarrhoe albo jest albo jej nie ma. |
krzykacze dla publiki Dodane przez Gość w dniu - 2009-09-23 19:29:39 Radni mają mniej kasy ... lepiej komisje zwoływać tam lepiej płacą... Nawet ci "indywidualiści przeciwni" to w komisjach siedzą i już jakoś nie chcą zrzekać się profitów. Dziwię się że właśnie ci niektórzy mają wielkie aspirację na "Włodarzy" i udają tych dobrych, myśląc że właśnie publika jest za nimi. Boli mnie to, że nie ma już prawie ludzi działających dla idei, bo powymierali jak mamuty, a ci co zostali, mimo barier stawianych przez obecne władze, coś próbują, lecz są za mali w swych możliwościach. Nawet sami mieszkańcy owych mamucich działań nie umieją docenić i rażą swoją obojętnością lub nawet negatywnie oceniają ich działania... papa Panie admin a gdzie jest dział "Wolna Boćkowianka" ??
|
Krzykacze dla publiki Dodane przez Gość w dniu - 2009-09-24 13:19:15 Trochę pokrętne to twoje rozumowanie, tak lekko sterowane i widać gdzie jest ster.No bo "indywidualiści przeciwni" zostali wybrani w demokratycznych wyborach i dlatego zasiadają w komisjach i w myśl obowiązującego prawa należą się im " profity" których nie muszą się zrzekać, podobnie jak nie zrzekają się ci inni. Wręcz przeciwnie chcą więcej i więcej.Rozumiem, gdyby ich nie było na posiedzeniach komisji mozna by było coś przekręcić i nikt by nie wiedział. Na marginesie posiedzenia zwołuje przewodniczący rady w porozumieniu z wójtem tak że daj se spokój.Przypomniało mi się podobne "sterowane" wystąpioenie nadwornego redaktora w sprawie pobierania przez włodarza z sąsiedniej gminy wynagrodzenia za udział w pracach rady powiatu. Była wypowiedz gdzie ów gość pracuje w gminie czy w powiecie . Dzisiaj nasuwa sie podobne pytanie gdzie pewien gość pracuje? W gminie czy w szkole.I ten trzeci punkt w sesji - zmiany w budżecie.Mówi się że pan nauczyciel z powołania planuje zabranie pieniędzy z budżetu przyznanego szkole. Jeżeli to prawda to komu on zabiera i dlaczego wszyscy krzyklaskują tym działaniom? |
Dodane przez Gość w dniu - 2009-09-24 16:25:24 kliknij na wolna boćkowianke to bedzie |
Wolna Boćkowianka Dodane przez Gość w dniu - 2009-09-24 16:32:19 Przechytrzyłem admina! http://bocki.org/index.php?option=com_content&task=view&id=177 mam adres wolnej boćkowianki |
Dodane przez Gość w dniu - 2009-09-24 19:56:55 Wójt widocznie zbiera pieniądze na podwyżkę dla siebie , bo nie zaprosił sołytysów (nie mówcie głupot że zwołuje przewodniczący sesję - to tylko marionetka ). A może jakaś to była , a nawet napewno tajemnicza sesja . O co w tym wszystkim chodziło , może ktoś więcej wie ? Jeszcze jedno pytanie ,czy to jest zgodne z prawem takie tajemnicze sesje ? |
co do sesyji Dodane przez Gość w dniu - 2009-09-24 20:19:06 Zgodnie z art. 61 ustawy zasadniczej, każdy ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej, w tym oczywiście organów samorządu terytorialnego. W zakres uprawnień obywateli wchodzi zarówno wstęp na posiedzenia kolegialnych organów pochodzących z powszechnych wyborów (rady gminy czy powiatu), możliwość filmowania czy nagrywania dźwięku z takich zebrań, jak również dostęp do wszelkich dokumentów, sprawozdań i protokołów z ich obrad. Nikt nie musi przy tym uzasadnić powodów, dla których chce uzyskać takie informacje, gdyż te są jawne i kolegialne organy samorządu terytorialnego mają nie tylko możliwość, ale i obowiązek ich rozpowszechniania. Obowiązkowi udostępniania informacji publicznej podlegają bezwzględnie organy jednostek samorządu terytorialnego. Mieszkańcy danej miejscowości czy regionu mają prawo zasięgać każdej wiadomości odnoszącej się do działań tych organów oraz podmiotów, którym samorząd zlecił wykonywanie funkcji publicznych, w szczególności gospodarowaniem majątkiem gminy. W szczególności mogą się zapoznać ze sposobem stanowienia aktów publicznoprawnych, informacjami o naborze kandydatów na wolne stanowiska, trybem działania rady gminy czy powiatu i zajmowanych przez nią stanowisk w sprawach lokalnych. Należy jednak pamiętać o tym, że jawność działań podejmowanych przez radnych może być ograniczona i są sytuacje, kiedy sesje czy komisje organów samorządowych będą zamknięte dla szerszego grona publiczności. Prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu przede wszystkim wtedy, kiedy przedmiotem obrad jest sprawa będąca tajemnicą państwową, której ujawnienie może spowodować istotne zagrożenie dla istotnych interesów państwa (porządek publiczny, obronność państwa). Do wiadomości publicznej nie mogą być też podawane informacje objęte tajemnicą służbową, gdyż często ich ujawnienie mogłoby narazić na szkodę interes państwa, gminy czy samych obywateli. Prawo do informacji publicznej podlega ponadto ograniczeniu przez wzgląd na prywatność osoby publicznej lub tajemnicę przedsiębiorcy. W momencie wystąpienia takich okoliczności organy kolegialne mogą postanowić, że będą obradować przy drzwiach zamkniętych, a do udziału w zebraniu będą dopuszczone jedynie osoby, których obecność jest niezbędna. pozdrawiam Pana S.D (nie pomylić ze spasionym S.D - zresztą po zapachu można zauważyć różnicę) bo chłop jest dobry i obrotny, oczywiście ten S.D. ze skuterem |
cnd... Dodane przez Gość w dniu - 2009-09-24 20:24:49 Za nieudostępnienie informacji publicznej wbrew obowiązkowi, ustawa o dostępie do informacji publicznej przewiduje grzywnę, karę ograniczenia wolności albo karę pozbawienia wolności do roku Jawność sesji organów kolegialnych samorządu terytorialnego i posiedzeń jej komisji zapewnia się poprzez: • podanie do publicznej wiadomości informacji o miejscu, terminie i tematyce obrad w odpowiednim terminie przed ich rozpoczęciem • transmisję telewizyjną z sesji rady • dopuszczenie publiczności do obserwowania obrad • udostępnienie protokołów z obrad tych organów do publicznego wglądu • zamieszczanie informacji na stronach internetowych DOSTĘP DO INFORMACJI Obywatel ma dostęp do informacji związanych z działalnością organów samorządu poprzez: • Biuletyn Informacji Publicznej • wstęp na posiedzenia organów kolegialnych pochodzących z powszechnych wyborów • wniosek do urzędu • wyłożenie lub wywieszenie w miejscach ogólnodostępnych • zainstalowanie odpowiednich urządzeń rejestrujących obraz i dźwięk BEZPŁATNY DOSTĘP DO INFORMACJI PUBLICZNEJ Wojewoda podlaski w dniu 13 kwietnia 2006 roku na podstawie art. 91 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym (Dz.U. 2001 r. nr 142, poz. 1591 z późn. zm.) stwierdził nieważność zarządzenia nr 63/2006 wójta gminy Białowieża z dnia 14 lutego 2006 r. w sprawie ustalenia zasad pokrywania kosztów udostępnienia lub przekształcenia informacji publicznej. Wojewoda wskazał, że przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej nie przewidują możliwości uzależnienia wszczęcia postępowania w sprawie udostępnienia informacji publicznej od uprzedniego wniesienia opłaty. Wszczęcie takiego postępowania następuje na wniosek, w momencie jego doręczenia. Wynika to z art. 15 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Przepis ten przewiduje udostępnienie informacji zgodnie z wnioskiem także w przypadku braku odpowiedzi ze strony wnioskodawcy na zawiadomienie podmiotu o wysokości opłaty związanej z udostępnieniem żądanej informacji. Oznacza to, iż z powodu braku wniesienia opłaty podmiot zobowiązany nie może odmówić udostępnienia informacji ani też pozostawić wniosku bez rozpoznania.
|
jestem zdziwiony Dodane przez BBI X524 w dniu - 2009-09-25 13:31:15 Oczywiście moje ego zostało mile połechtane wiadomością iż dobry ze mnie chłop. Na zachwyty nad sobą nie zasługuję bo nic wielkiego nie uczyniłem. Martwi mnie takie swoiste larum na wojnę grane. Nie jestem za tym by mieć jakieś objekcje do wyglądu innych. sam przecieeż nie jestem modlem że słynnego hydraulika wspomnę. Nie mnie pozostaje ocena organoleptyczna innych i uważam że wypowiedzi takiej treści są uwłaszczające.Martwi mnie ten swoisty "stan wojenny" lansowany przez co niektórych. Ostatnia wojna na której byłem to rok 1981 w randze podoficera rezerwy. Dajcie spokój z tym wzajemnym podpuszczaniem się .Chociaz gdy na przykład w ostatnim Boćkowiaku czytam historię miejscowosci to nie wiem czy śmiać się czy płakać, no bo wiedza pani piszącej jest porażająca, ale niech tam.Pozdrawiam wszystkich którzy uważają że dobro ziemi bockowskiej jest sprawa nadrzędną.. |
Boćkowiak historia Dodane przez Gość w dniu - 2009-09-25 18:26:36 " Od wyrabianych przez rymarzy słynnych batów zwanych "boćkowcami" pochodzi nazwa Boćki" - pisze pani historyk. Wiadomo że boćkowce wyrabiano od połowy XVII wieku, czyli co Zygmunt wymieniając w dokumencie lokacyjnym z 1509 roku Bothki pewnie rzekł- słuchaj Janku tę mieścinę nazwiemy Boćki bo za 150 lat będą tu baty robić. |
Boćkowiak historia Dodane przez Gość w dniu - 2009-09-25 19:52:38 "Wykształcenie swoje Józef Franciszekuzupełnił podróżowaniem z Marcinem Matuszewiczem po Europie" - pisze pani historyk. Marcin Matuszewicz " Diariusz życia mego" str. 389 " Potem ojciec mój powtórnie z Józefem Sapiehą potem podskarbim nadwornym lit., pojechał do cudzych krajów jako jego guwernor". Od siebie dodam że ojcu MM było na imię Jerzy Józef, a wspomniana pierwsza podróż dotyczyła brata JF Sapiehy Jana starosty bobrujskiego. |
Boćkowiak historia Dodane przez Gość w dniu - 2009-09-26 08:20:34 -"Pierwszymi kapłanami byli Aleksy,Bartłomiej " - pisze pani historyk. Pierwszym kapłanem w Boćkach był osobisty kapelan Sapiehy Grzegorz de Loszko, za zgodą papierza miał prawo do odprawiania naborzeństw zarówno w rycie wschodnim jak i zachodnim. - Najstarszą cerkiew zbudowano prawdipodobnie w 1528 roku", i dalej na samym końcu artykułu " Cerkiew zbudowana przez Jana Sapiehe herbu "Lis" pod wezwaniem Zaśnięcia Najświętszej Maryii Panny / pierwotnie cerkiew unicka/ została zniszczona." Tak więc kiedy w końcu ta cerkiew została zbudowana? Sapieha zmarł w maju 1517 roku tak więc co budował pośmiertnie. Wypacza pani pojecie świątyń unickich. Świątynia unicka to to samo co świątynia katolicka z różnicą taką że mszę odprawiano w jezyku strosłowiańskim, ale to była msza taka jak w kościele katolickim.Termin budowy cerkwi, te daty chyba z sufitu, bo w żródłach historycznych są niepotwierdzone. Z Romaniuk str.18 "Dziedzictwo Kulturowe w Gminie Boćki" pisze: " Fakty sa następujące. W związku z pobieraniem podatków w 1577 roku wymieniono w Boćkach uposazenie "cerkwi ruskiej"..Podobny zapis występuje u A.Jabłonowskiego w "Podlasiu" ale nasuwa się mała uwaga. To jest nadinterpretacja bo materiały źródłowe mówią w Boćkach nie o " cerkwi ruskiej" w takiej pozycji występują Andryjanki w 1578 roku, mówią dokładnie " popi ruscy i ich uposażenie". To znaczy ni mniej ni więcej że na dworze Sapiehów był kapelan stricte prawosławny i miał on ziemię.Jeżeli było inaczej proszę o podanie materiałow źródłowych. |
Panie Sławku ... Dodane przez Gość w dniu - 2009-09-26 12:02:41 Czepiasz się Pan detali. Nikt z mieszkańców naszej gminy nie zna historii choć powinien, lecz czy coś to zmieni? Można powiedzieć że trzeba bo... itp.. ale po co dla kowalskiego do gnoju historia. Fakt ze Pani Historyk zbyt mało poświęciła pracy nad studiowałem wykładni historycznych ale i tak odwaliła ogromną pracę i to pod presją czasu, gdyż jak wiemy opracowania były w pośpiechu i na czas... A teraz wykorzystując to i owo tworzy się "NOWĄ Historię" .. |
Pani Tereso pod jaką presją Dodane przez Gość w dniu - 2009-09-26 12:21:18 Pod jaką presją? Jezeli się mieszka w Boćkach to każdy dzień jest historią, podobny artykuł ukazał się kilka lat temu a ten to można nazwać reprintem. Historię przekazuje się zgodnie ze stanem faktycznym a jeżeli się jej nioe zna to się siedzi cicho. Droga pani redaktor skoro podejmuje się pani zadania wydania gazety gminnej to niech się pani po prostu do swojej pracy przyłoży, bo za treści trzeba odpowiadac.Skoro w artykule znalazłem 13 błędów co do stanu faktycznego. Na ostatniej stronie Bockowiak zaprasza do wypowiedzi, tak wiec uważam ze jest milion innych sposobów by godnie wydać pieniądze zapłacone przez właścicieli sklepów z alkoholem na Gminną Komisję.Pisanie na siłę różnych bzdur nawet o konstekcie historycznym jest MARNOWANIEM tychże pieniędzy.I mój ciekawy pomysł te pieniądze trzeba wydawać z głową a podobno to niemały grosz. |
Panie Sławku... Dodane przez Gość w dniu - 2009-09-26 18:53:57 Wystarczy napisać gniota, z lekka go usprawiedliwić i jest OK.Winnymi są ci co widzą że to gniot. |
Boćkowiak - historia Dodane przez Gość w dniu - 2009-09-26 20:25:18 " W cerkwi pozostawił tablicę nagrobną w języku rosyjskim" - pisze pani historyk. Droga pani ten język to starosłowiański, tak tablica została napisana po STAROSŁOWIAŃSKU ale mała uwaga patrz M Kałamajska Saeed "Genealogia przez obrazy" str.58 " czasem trudno wierzyć wobec treści napisu, zawierającej wywód genealogiczny w formie skonstruowanej dopiero ok. roku 1700". Podobne zdanie ma prof. Rachuba.To znaczy że tablica jest falsyfikatem co nie ujmuje całej historii tajemniczości. Wisi w Kodniu w kaplicy nad drzwiami szkoda że jest nieczytelna. Treść napisu patrz" Rezydencja Sapiehów w Dubnie" str.24. - " ... budowy kościoła, którą rozpoczęto 19 lipca 1730" - pisze pani historyk. Największym autorytetem w sprawach budownictwa zakonu reformatów jest niewątpliwie ojciec Adam Jan Błachut, autor książki " Mateusz Osiecki i jego dzieło" i "Słownik artystów reformackich w Polsce".Pisze on o roku 1726 rozpoczęcie budowy.Pisze pani że zakonników usunięto z Bociek w 1832 roku natomiast ojciec blachut wskazuje na datę 1865, czyż nie widać różnicy? - pisze pani że klasztor powstał prwdopodobnie jako podziękowanie za córkę Teresę. Droga pani Sapiehowie nie musieli za coś dziękować by ufundować kościół i klasztor.Przecież na tablicy fundacyjnej w boćkowskim sanktuarium pisze jak drut " dla tego kościoła ufundował kamień węgielny na złożenie znacznej cząstki z kolca korony Chrystusa Pana"Tak pisze na tej złotej tablicy po lewej ręce patrząc na ołtarz - to jest tablica fundacyjna.A ta jak pani nazywa "przepiękna mozaika w kopule świątyni" to fresk autorstwa Jerzego Wilhelma Neunhertza " Adoracja Trójcy Przenajświętszej". |
Dodane przez Gość w dniu - 2009-09-27 00:58:01 Boćki dla Polakow nie dla ... pów |
Dodane przez Gość w dniu - 2009-09-27 06:04:41 i dla CWELI takich jak ty ! |
Dodane przez Gość w dniu - 2009-09-27 10:58:48 A kto jest cwelem a kto psem pisz z nazwiska i imienia bo czuje sie obrazomy he he |
Dodane przez Gość w dniu - 2009-09-27 11:48:23 A weżcie się kuźwa kretyni uspokujcie. |
Dodane przez Gość w - 2009-09-27 00:58: Dodane przez Gość w dniu - 2009-09-27 15:50:37 Co to? "Boćki dla Polakow nie dla ... pów" Dziwi mnie taka postawa kolegi, który już zakłada, że są równi i równiejsi. Dlaczego tak piszesz? Czy uważasz, że jesteś Polakiem bo jesteś również katolikiem? Ja jestem katolikiem i raczej niepraktykującym i nie uważam, ze prawosławni są gorsi... Są tacy sami jak my i nie są gorsi a nawet powiedziałbym, że są lepsi. To przez takich jak ty powstają frakcje czy też podziały, przez takich jak ty są bójki, złodziejstwo, morderstwa i wojny. Uważasz, że masz prawo mówić co Ci mały móżdżek pomyśli nie bacząc na zasady etyczne czy moralne. Dla mnie jesteś nieudacznikiem, nieukiem, chamem i bezmózgowcem. Mam nadzieję, że życie Ci nakopie do dupy i zmienisz nastawienie, gdy rękę z pomocą wyciągnie ktoś z tych, których tak oczerniasz, a jak nie to zdechniesz ze swoją faszystowską ideologią, męcząc siebie i innych w zagnojonym własnym żywocie.
|
Dodane przez Gość w dniu - 2009-09-27 23:53:41 Nieudacznikiem , nieukiem, chamem i bezmózgowcem Kacapie raczej nie jestem. Na pewno nie jestem... Jeśli Tobie się w Polsce nie podoba to wypier... do Białorusi. Na pewno Tobie bedzie tam lepiej W przeciwieństwie do Ciebie ukończyłem jedną z najlepszych uczelni w POLSCE!!! Żal mi Ciebie Murzyku!!!!!!!!!!!!!!!
|
Dodane przez Gość w dniu - 2009-09-27 23:53:41 Nieudacznikiem , nieukiem, chamem i bezmózgowcem Kacapie raczej nie jestem. Na pewno nie jestem... Jeśli Tobie się w Polsce nie podoba to wypier... do Białorusi. Na pewno Tobie bedzie tam lepiej W przeciwieństwie do Ciebie ukończyłem jedną z najlepszych uczelni w POLSCE!!! Żal mi Ciebie Murzyku!!!!!!!!!!!!!!!
|
Dodane przez Gość w dniu - 2009-09-28 07:43:35 Jeden lepszy od drugiego... A w twarz żaden żadnemu nie powie,ale wspólnie do kielicha.. czemu nie :/ |
Dodane przez Gość w dniu - 2009-09-28 11:03:36 Oj kacapy nie mieszkają tylko na Białorusi. A tak na prawdę ta nazwa odnosiła się w drugiej Rzeczpospolitej do właścicieli ziemskich na kresach i nie była absolutnie obraźliwa. |
Dodane przez Gość w dniu - 2009-09-28 16:48:08 Cwelem za to na bank jesteś, a godz. 23.53 gdy pisałeś te wybroczyny czekałeś na pewno na chłopaka. |
Dodane przez Gość w dniu - 2009-09-28 18:12:59 Kumple z pod celi się spotkali? |
Dodane przez Gość w dniu - 2009-09-28 18:40:16 ..a poziom dyskusji sięgnął rynsztoka. a moze komuś na tym zależy by o nim nie pisali i to tylko taka podpucha, prowokacja jednym słowem.staś się cieszy. |
Dodane przez sdw. w dniu - 2009-09-30 20:04:19 Zamiast idiotyzmów zajmijmy się promocją naszej Małej Ojczyzny przez Szlak Jagielloński. |
Dodane przez Gość w dniu - 2009-10-01 17:43:56 ......no właśnie promujmy naszą gmine nie tylko jako szlak Jagielloński . |
Dodane przez Gość w dniu - 2009-10-01 20:55:14 ...no właśnie promujmy naszą gmine nie tylko jako szlak Jagielloński. No bo kto tam na tym szlaku jest? Kraków, Sandomierz, Lublin, Mielnik, Bielsk Podlaski.Ale promocja gminy przez "Szlak Jegielloński" kosztuje, dlatego zostanie tradycyjnie Józef z orkiestrą i Marta z Klekociakami. Tys dobze. |
Dodane przez Gość w dniu - 2009-10-01 22:05:10 A Boćkowiak ? |
Dodane przez Gość w dniu - 2009-10-02 10:20:11 W tym żurnalu promują się wyłącznie osoby.Na promocję szerszą nie ma tam miejsca. |
Dodane przez Gość w dniu - 2009-10-02 10:20:12 W tym żurnalu promują się wyłącznie osoby.Na promocję szerszą nie ma tam miejsca. |
Dodane przez Gość w dniu - 2009-10-02 16:52:44 W Sieklukach asfalt dziś do cioci leją. Fajnie będzie miała. |
asfalt = brykiet Dodane przez Gość w dniu - 2009-10-02 17:34:43 Ten asfalt po to żeby była dobra droga po brykiet. Trzeba dbać o ...... interes. |
asfalt =brykiet Dodane przez Gość w dniu - 2009-10-02 17:45:25 Ja myślę ze asfalt jest po to by po słynną nalewkę dziasziowa szybciej dotrzec w razie potrzeby. |
Dodane przez Gość w -2009-09-27 00:58 Dodane przez Gość w dniu - 2009-10-03 15:03:52 Zgrywasz się na intelektualistę /tkę/ a potrafisz tylko durno innych obrażać. Może sam/a/ jesteś taki/a/ jak innych posadzasz. Nie ma katolików nie praktykujących czyli jesteś bezbożnym kretynem i tyle. Piszesz o zasadach etycznych? Moje pytanie czy to było etyczne. Po aresztowaniu boćkowian przez Niemców przyznali się oni do winy i mieli być wypuszczeni do domu. Pewien boćkowski duchowny nie zgodził się z takim werdyktem, pojechał do SS z interwencją. Wszyscy aresztowani zginęli.A wiesz jaka nagroda była? Duchowny dostał materiały na przykrycie pewnej boćkowskiej świątyni spalonej przez sowietów. Nie mam do nokogo żadnych ans, ale jak słyszę w szkole wypowiedzi dzieci że sowieci we wrześniu 1939 roku wyzwalali ich dziadków to się nie dziwię obraźliwym wypowiedziom w stosunku do mniejszości wyznaniowej.To nic że głupie poglądy głoszą jednostki. Liczy się sam fakt. Droga pani bo bezprzecznie to była wypowiedź pani pofolguj se z tymi wyrokami. Możesz przecież wykazać się w innych dziedzinach.Aha ta wypowiedź nie jest moim punktem widzenia. To tylko retoryka, głos w dyskusji. |
cdn..jak wyżej Dodane przez Gość w dniu - 2009-10-03 16:37:06 A jak mają mówić potomkowie tych wywiezionych hen na sybir, wielu z nich tam zostało.Czy ci z Bociek, Jakubowskich, Olszewa i innych wsi dziwnym trafem katolickich zapomnieli o swoich bliskich? |
Dodane przez Gość w dniu - 2009-10-04 14:13:54 ej ty badacz historji nie dolewaj oliwy do ognia każdy wie jak było, a przez takie bazgranie moze byc tylko gozej |
nawoływanie do nienawiści i zniewarzani Dodane przez Gość w dniu - 2009-10-04 14:52:21 Wpisy niektórych osób w rozumieniu art. 256 kk i art. 257 kk są przestępstwami i są ścigane z urzędu. Tak więc autorzy tych wpisów mogą odpowiadać za ich popełnienie. Wszczęcie postępowania z urzędu może nastąpić np. po analizie przez Prokuraturę tychże wpisów i nie jest wymagany tutaj wniosek o ściganie. |
odp. nawoływanie do nienawiści i zniewar Dodane przez Gość w dniu - 2009-10-04 15:22:45 raczej w internecie to nie przejdzie, jeśli chodzi o siec to tutaj na forach mozna wszystko. |
Dodane przez Gość w dniu - 2009-10-04 15:37:15 Te prokurator. Nie bądź taki introwertor.Ty możesz a ciebie już nie? Taka jest prawda i nie wiem dlaczego o niej nie mówić.A z innej beczki. Wszędzie we wszystkich działaniach w czasie okupacji niemieckiej pojawia się postac w żółtych / jasnobrązowych/ butach.Szuja nad szuje był wszędzie tam gdzie śmierć i zniewolenie. Pewnie również o nim nie można wspominać ma przecież rodzinę i dobrze jej się wiedzie. |
Dodane przez Gość w dniu - 2009-10-04 15:54:39 Na stronie O2 jest tekst " Polska to głodna krowa która flirtowała z Hitlerem" - a prokurator milczy. |
2009-10-04 14:13;;54 Dodane przez Gość w dniu - 2009-10-04 17:51:26 To powiedziane " Ty .....ka odpie...l się " pozostaje aktualne w całej rozciągłości. |
Ukraina druga ojczyzna... Dodane przez Gość w dniu - 2009-10-05 09:03:39 Mówiąc o okupacji i zniewoleniu i całej wojennej i powojennej historii... Znacie tablicę w kościele w Boćkach? Tam są nazwiska tych którzy zginęli w latach 1939-1947 byli a AK. Cóż można by powiedzieć że Ci akowcy byli tacy sami jak ruscy czy SSmani.... pod płaszczykiem walki z okupantem mordowali, grabili, itp... A jednak walczyli z wrogiem którym byli Hitlerowcy i Sowieccy uzurpatorzy, co chcieli nas polaków zniewolić. Mówiąc tu o "wschodnich przyjaciołach" porozmawiajcie z babciami i dziadkami jak macie i zapytajcie się co było jak szli bolszewicy z niby wolnością.... A później przez prawie półwieku ...? Teraz zostało, że Ukraina, przyjaciółka w masce śmierci, jest tak kochana jak pirania w zakrwawionej wodzie. Nie dziwi mnie więc fakt takiej niechęci do osób wyznania prawosławnego, którzy niepałają miłością do katolików. W latach powojennych wysyłane były pisma do naczelnej rady KC PZPR o przyłączenie niektórych ziem wschodnich do "Matki Rosiji" . Już poczynając od czasów Chruszczowa gdzie ludność z kresów wschodnich pisała prośby i wysyłała delegatów z ziem takich jak powiat Hajnowski, Bielski, Siemiatycki gdzie znalazło się niejedno min. nazwisko z gminy i samej miejscowości Boćki. Gdy Chruszczow w 1959 r. był w Polsce na krótkim spotkaniu z nim delegaci z powiatu Bielskiego i Hajnowskiego omawiali możliwość przyłączenia ziem Białostocczyzny do ZSRR, jednak bez odzewu. Podobnie było w latach 70-tych i 80-tych gdzie podobne listy z podpisami były sporządzane... A w 1980 roku na zjeździe delegatów został wspomniany ów wniosek przez jednego z delegatów, jednakże nie został on wprowadzony do obrządku. W Boćkach głównymi działaczami w tejże sprawie było kilku działających Panów. Istnieje w archiwum dokument (jest takich wniosków ponad 30) z lat świetności ZSRR z pieczęcią przyjęcia wniosku w Białymstoku a nawet w stolicy, nie mówiąc o tych pismach na szczeblu powiatu i podpisany przez ówczesnych wielkich działaczy z naszej gminy. Wystarczy złożyć wniosek do IPN z prośbą o wgląd takiego dokumentu bo kopii nie da się otrzymać... . Jednakże by otrzymać możliwość wglądu do takowych archiwalnych dokumentów trzeba spełnić kilka warunków których ja jako szarak nie spełniam i wniosek o taki wgląd nie został uznany. Takie są niezaprzeczalne fakty. Ostatnio usłyszałem iż gmina Orla będzie miała dwujęzyczne nazwy ulic itp. a w szkole drugim obowiązującym językiem będzie język białoruski. Ciekawostką jest fakt iż Związek Gmin Wschodniej Białostocczyzny, Białoruskie Zjednoczenie Demokratyczne jak również inne zrzeszenia tego typu chciało uznania ziem kresów wschodnich tj. wschodnią Białostocczyznę za "ziemię etnicznie białoruską" . Pamiętam jak Ojciec mi opowiadał jak pił w knajpie z innymi tuz przed stanem wojennym... Pił z tymi co zawsze, ale zdumiał go temat podejmowany od kilku tygodni przez tych pochodzenia ukraińskiego. Słowa które padały to" przyjdą nasi i powyrzynamy was wszystkich" albo "to nasza ziemia i was w pień wytniemy" Takie lub podobne słowa niektórzy głosili bo inni co byli w takich mieszanym towarzystwie mówili podobnie. Więc wypowiedzi na ten temat są zbędne... Jest podział i nikt z nas nie jest w stanie tego zmienić.... P.W. próbując zjednać sobie prawosławnych oddalił się za bardzo od katolików których zignorował tworząc własną grupę wyznaniową która "beczy" jak stado głupich owiec. A kto należy do tego nowego zgrupowania? Wiadomo i widać w U.G. szkole itp kto jest w nieformalnym ugrupowaniu. Czy można w tym temacie doszukać się matactw i szarad personalnych, czy jest to działanie korzystne dla mieszkańców i całej gminy?
|
Autorefleksja. Dodane przez Gość w dniu - 2009-10-05 11:36:36 Tak jak widzicie, nie zawsze wieczór kolęd był najważniejszy. Czy to co tu jest napisane świadczy o epidemiologicznej klęsce rozumu? Nie mnie osądzać. Ale co pewien okres musimy mieć takie swoiste katharsis, by potem było lepiej. |
Dodane przez Gość w dniu - 2009-10-06 16:46:16 WIESC NIESIE ZE BOCKOWSKI LISTONASZ DOSTANIE CIEPLA POSADKE W GMINIE.MOZE KTOS COS WIE KONKRETNIEJ NA TEN TEMAT
|
Dodane przez Gość w dniu - 2009-10-06 17:47:59 A czy mu się opłaci gdy za rok może zostać na bruku ?.Tak to przynajmniej ma pewną robotę. Chociaż ? Bo przecież ma być zlikwidowana w Boćkach poczta i ta informacja może być prawdziwa. |
Ciepła posadka.... Dodane przez Gość w dniu - 2009-10-06 19:59:34 Nie sądzę aby taka posadka była ciepła.A z drugiej strony patrząc, chłop przez 40 lat sie namarzł, niech się odgrzeje.A co on w czymś gorszy? |
Dodane przez Gość w dniu - 2009-10-07 04:52:30 Lepiej jak zatrudnia się miejscowego niż z poza gminy. To dobry i uczciwy gość. |
dzielić skórę na niedźwiedziu Dodane przez Gość w dniu - 2009-10-07 07:00:23 Mi się również wydaje że gość jest ok. Faktycznie że masz rację że lepiej jak zatrudniani są z naszej gminy ludzie a nie z zewnątrz, ale jest jedno ale... W naszej gminie wzrosło zatrudnienie w stosunku do lat poprzednich o kilkanaście nowych stanowisk - nie mówiąc nic o stażowych i o nowych unijnych miejscach pracy. Takie anomalie personalne w zatrudnieniu nie jest tylko podstawowym problemem w naszej gminie gdyż znając zależności niektórych osób można było by doszukiwać się pewnych niezgodności które jak sądzę są nie do podważenia. Jak czytam na wymienionej niżej stronie widzę jakie są kryteria naboru na stanowiska i widzę iż występujące problemy są bardzo trudne do wykazania a wręcz niemożliwe. "Koleżeństwo, grupa trzymająca władzę, zależności, cuś za cuś, kumoterstwo, nepotyzm itd" Można prześledzić niektóre tylko stanowiska w naszej miejscowości: http://bip.ug.bocki.wrotapodlasia.pl/urz_gmi/inf_gmi/PRACA.htm?pid=PRACA i zastanowić się czy taki stan rzeczy jest do zaakceptowania czy nie. Co do tego że rok zostanie tylko czy 2 to nie ma i tak znaczenia gdyż każdy dostaje umowę na czas nieokreślony i ma się z pyszna bo zwolnienie takiego delikwenta jest trudniejsze a wręcz niemożliwe. Obecnie istnieje prawo pracy zmienione i podpisane przez P. RP które zawiesza na czas określony (do 2012 roku) wykonanie umowy na czas nieokreślony i przekształca takowe umowy z automatu na umowy na czas określony i nazwane jest to działanie antykryzysowe. Moim zdaniem wszystkie nabory były napisane w taki sposób by "trafić" i w przypadku większej ilości zgłoszeń wybrać "interesujące" zgłoszenie. Żenada.
|
Dodane przez Gość w dniu - 2009-10-07 11:01:55 By zatrudnić kogas to trzeba kogoś zwolnić. Tak to się odbywa.Gadają że pewien gościu którego pracę widać w tzw. obejściu rezygnuje/ lub z niego rezygnują/ i dlatego ten "ruch w interesie". |
asfalt Dodane przez Gość w dniu - 2009-10-07 12:12:43 Wczoraj rozpoczęły sie przygotowania do lania asfaltu na Pasiekę. Robotnicy mówią, że mają wylać tylko 800 m. od szosy i na tym koniec. Czy ktoś zgadnie do czyich zabudowań ? |
Dodane przez Gość w dniu - 2009-10-07 15:06:39 Ten odcinek wynosi dokładnie 520 m. |
Te....mierniczy Dodane przez Gość w dniu - 2009-10-07 18:39:36 Te mierniczy to z pozostałymi 280m co zrobi? No ale tak na chłopski rozum, jak teraz nie zrobi sobie dobrze to kiedy? A jak nie wybiorą? |
Te....mierniczy Dodane przez Gość w dniu - 2009-10-07 18:39:37 Te mierniczy to z pozostałymi 280m co zrobi? No ale tak na chłopski rozum, jak teraz nie zrobi sobie dobrze to kiedy? A jak nie wybiorą? |
Dodane przez Gość w dniu - 2009-10-07 19:15:23 W ostatniej kampanii przed wyborami wójt obiecał mieszkańcom wsi Krasnowieś asfalt prze Pasiekę by skrócić im drogę do Bielska Podlaskiego.Widocznie teraz przyszedł czas na realizaję obietnic. To źle że kładzie asfalt?To co ma się przenieść gdzie indziej? |
kiełbasa wyborcza Dodane przez Gość w dniu - 2009-10-07 19:36:16 Nikt nie ma pretensji o to, że ma być wyasfaltowana droga o której dyskutujemy , bo bardzo dobrze że powstają nowe drogi. Żecz w tym w jaki sposób to się robi. Bo jak można spokojnie patrzeć na to, że z kilkukilometrowego odcinka który miał być zrobiony ,będzie zbudowane raptem 520 m. nowej drogi i to tylko do pewnych zabudowań. Na dowód tego ,jest zamieszczone w dn.14.08.2009 r.na stronie Urzędu Gminy ogłoszenie o przetargu na przebudowę wspomnianej drogi na odcinku 520 m. a w dn. 03.09.2009 r. ogłoszenie o wyborze najkorzystniejszej oferty. Widzicie więc w Krasnowsi i nie tylko, ile warte są przedwyborcze obietnice. |
kiełbasa wyborcza Dodane przez Gość w dniu - 2009-10-07 20:22:58 Jak słusznie zauważyłes drogi przedmówco, jest to kiełbasa wyborcza.I nie można jej zeżreć za raz. Trzeba powolutku, po plasterku. Po to by wszędzie tej kiełbasy zapach się rozszedł. Powąchają, zapamiętają a o to przecież chodzi na rok przed wyborami.Oczywiscie to nie jest apogeum, to w następnym roku.W tym wystarczą pozoraowane działania i gadka ze sie miotam, ale co ja mogę bez pianiędzy i podobne bzdury. Nie słyszycie ich jeszcze? Spokojnie zostało jeszcze trochę czasu a i kilka odcinków dróg nie zostało jeszcze oddanych do użytku. to znaczy nie zostały pokropione wodą święconą i nie odbyły się przypisane takim czynnościom "balety". |
kiełbasa wyborcza... Dodane przez Gość w dniu - 2009-10-07 20:30:09 Najgorsze jest to, że nie widać nikogo kto by mu zagroził w tej eywalizacji o stołek ójta w najbliższych wyborach. Wszystko takie miałkie. |
Boćkowiak historia.. Dodane przez Gość w dniu - 2009-10-08 12:21:27 Identycznej treści artykuł o Boćkach i ich historii ukazał się się w Niedzieli Podlaskiej Nr.4 z 2000 roku. |
Dodane przez Gość w dniu - 2009-10-08 13:02:27 Jak nie ma kandydatow na wojta jak są, mają twardą rękę do rządów i napewno by było zrobione o wiele wiele więcej a taką osobą jest Pani K P a jak nie na wojta to moze by sie dało wkręcić na proboszcza. |
czary mary... coby było lepiej. Dodane przez Gość w dniu - 2009-10-08 20:54:38 Baba proboszczem? hee.. dobre... A Pani P.K. nadaje sie na wieszak do kapelusza. Co do wójta przyszłego to wiem kto by był naj... Ale czy będzie chciała ta osoba tego nie wiem bo wejść między boćkowskie wrony to tak jak posadzić gołą dupę na mrowisko w lesie... Tak więc mam prośbę do admina niech założy również obok bannera boćkowianki banner z tematem kogo widzimy na przyszłego wójta... Możliwe że się temat rozwinie i większość wysunie kandydatów którzy czasem czytają tą stronę.
|
czary mary.... Dodane przez Gość w dniu - 2009-10-08 21:20:20 A ja widze którąś z pań ze starej gminy.Może casting tam przeprowadzić? Trzeba przyznać że są obrotne. Oto dwie propozycje: DKP, TM. |
czary mary Dodane przez Gość w dniu - 2009-10-09 05:45:15 Najwłaściwszym kandydatem jest ktoś z zewnątrz, z nikim nie związany. |
Dodane przez Gość w dniu - 2009-10-09 11:56:38 to jest prawda ,czyli kandydat powinien pochodzic z domu dzieckai i to kawaler lub panna pozbawione wszelkich ciotkow stryjow familii a najgorzej tokowych brak |
Dodane przez Gość w dniu - 2009-10-10 16:33:01 A ten co jest to zły? Na razie bidulek chory ale życzmy mu powrotu do zdrowia. |
Dodane przez Gość w dniu - 2009-10-13 14:07:07 Moze by msze zamowioc d o szybki powrot do zdrowia ziekczynną |
Dodane przez Gość w dniu - 2009-10-13 17:07:15 jak o szybki powrot do zdrowia, to chyba nie dziekczynna ! |
Dodane przez Gość w dniu - 2009-10-13 19:36:07 Kumpel w sukience do południa w urzędzie siedział, pewnie egzorcyzmy jakieś były. |
pan Dodane przez Gość w dniu - 2009-10-14 16:07:18 Wójt , pleban - a gdzie pan jak za dawnych czasów? |
pan Dodane przez Gość w dniu - 2009-10-14 17:14:44 Tych dwóch wystarczy. |
Dodane przez Gość w dniu - 2009-10-16 19:32:28 mozna by było jeszcze dołączyć i kościelnego do toważystwa to były komplet |
kuraki Dodane przez Gość w dniu - 2009-10-20 18:23:31 Reasumując wypowiedz większości tu piszących to zmienić byłoby trzeba większość z U.G. Wiele jest niedociągnięć, ale czy to powód do zmian? Ostatnio szwagier "kruk" czy jakoś takoś inny ptaszek śpiewał że powieść o przygodach Stacha nie zakończy się w przyszłym roku lecz on dopomoże ... i dadzą rady z konkurencją jakby się takowa znalazła. Zresztą mówił że na wioskach już wsio ustawione pod wybory. |
kuraki Dodane przez Gość w dniu - 2009-10-21 07:57:01 Być może tak będzie, a być może dostanie w d... Jest pewien gościu co go już parę razy od koryta pognał i to w dodatku kuzyn. Może uczyni to jeszcze raz.Zobaczymy. |
k ampania Dodane przez Gość w dniu - 2009-10-31 17:38:55 tatuś już jeździ, co środa rynek, natępnie do swojaków w każej wiiooosce przcież każdy to widzi jak wodzi aktualne wytyczne |
Dodane przez Gość w dniu - 2010-09-01 15:43:09 Czy to prawda, że w Boćkach tegoroczne dożynki diecezjalne odbędą się na placu przed cerkwią? |